Kalendarz redakcyjny to narzędzie, dzięki któremu efektywnie zaplanujesz swoje treści

Nowy Rok to dobry czas na nowe postanowienia. Zwykle mam ich sporo, ale tym razem na pewno niektóre zrealizuję. Na 2018 postanowiłem, że wprowadzę porządek i większą częstotliwość publikacji treści. Kalendarz treści wydaje się więc dobrym rozwiązaniem. Skończył się już styczeń, więc warto się za to wziąć 🙂

Przyjrzałem się bliżej dostępnym na rynku narzędziom pomagającym zaplanować treści na blogu i w social media. Starałem się znaleźć coś, dzięki czemu moje postanowienie stanie się bardziej realne 🙂

 

Kalendarze treści – gotowe rozwiązania

Na rynku znajdziecie sporo systemów posiadających funkcję planowania treści. Większość płatnych, ale są również udostępniające ograniczone wersje za darmo.

Najpierw napaliłem się na ładne interfejsy. Szybki przegląd internetu i wybrałem do testu kilka pozycji – Buffer, Later, Hootsuit, Postify. Warunek był jeden – nie chce za taki interfejs płacić (jeszcze). Nie chodzi tu o staropolskie skąpstwo 🙂 Potrzebuję prostego narzędzia, w którym będę mógł zaplanować posty na najbliższy kwartał, oznaczyć święta i inne ważne dni, w których chciałbym publikować.

Poza tym, nie potrzebuję narzędzia do współpracy z zespołem ponieważ wszystko prowadzę sam. Ma być to coś, za pomocą czego będę pilnować sam siebie. A i etap mojego bloga nie wymaga bardzo rozbudowanego kombajnu.

 

Wnioski

Po szybkim przeglądzie mam następujące wnioski. Nie każde z wymienionych narzędzi ma funkcję kalendarza treści w darmowej wersji. Czasami jest ona dostępna tylko za dodatkową opłatą. Dodatkowo wersje darmowe mają ograniczenia ilości zaplanowanych treści, co jest normalne – w końcu nic płacimy, więc nie możemy oczekiwać pełnej użyteczności.

Dlatego doszedłem do wniosku, że jest jedno narzędzie które:

  • zapewnia dostęp z każdego miejsca
  • mogę je udostępnić lub pracować z innymi osobami
  • jest darmowe
  • nie ma ograniczeń zaplanowanych postów
  • jest elastyczne i mogę dostosować je do własnych potrzeb

 

Własne rozwiązanie

W skrócie postanowiłem zrobić kalendarz treści w Arkuszach Google. Starałem się, żeby był jak najbardziej użyteczny a jednocześnie nie wyglądał jak zwykły szary excel. Stąd poza kalendarzem i tabelą postów dorzuciłem kilka wykresów, żeby mieć podgląd na statystyki, które trochę podrasują wygląd. Poza tym lubię wykresy 🙂

W zakładkach umieściłem miesięczne widoki kalendarza. Jest to najważniejsza część dokumentu. Przypomina mi, że zbliża się publikacja zaplanowanego artykułu i czas najwyższy zacząć nad nim pracować.

Aby było bardziej estetycznie, w zależności od skrótu, który użyje wpisując tytuł treści, komórka wypełni się odpowiednim kolorem. Pozwala mi to w szybki sposób sprawdzić, gdzie i kiedy będę publikował.

kalendarz treści widok miesiąca

Ostatnia zakładka to standardowa tabela, która pozwala mi w jednym miejscu zebrać wszystkie informacje oraz linki do poszczególnych mediów (obrazki, video). Dzięki temu wiem, co i gdzie zapisałem. Jest tu też miejsce na wpisanie podstawowych statystyk, co pozwoli mi na prostą analizę i wyciągnięcie wniosków w przyszłości.

kalendarz treści widok podsumowania

 

Kalendarz treści – do pobrania

Jest to pierwsza, skończona wersja kalendarza. Teraz czas na testy. Mam nadzieję, że dzięki temu rozwiązaniu w 2018 roku napiszę artykuł – “Proste narzędzie, dzięki któremu poprawiłem częstotliwość publikacji wpisów”. A tymczasem udostępniam go do pobrania:

 

CHCĘ POBRAĆ KALENDARZ TREŚCI I LEPIEJ PLANOWAĆ SWOJĄ AKTYWNOŚĆ ONLINE

 

Udostępnij