To będzie chyba najkrótsza Internetówka w historii. Nic nie poradzę – niewiele działo się w 3 dniowej przerwie między Świętami a Nowym Rokiem. Ale Internetówka być musi. Nawet taka krótka.

A skoro o nowym roku mowa, jak Wasze postanowienia noworoczne? Moje na przestrzeni lat zmieniało się następująco:

2015: Postaram się schudnąć do 70 kg.
2016: Postaram się schudnąć do 80 kg.
2017: Postaram się zejść z wagą do 85 kg
2018: Stworzę realistyczne podejście do kwestii mojej wagi.

Ja Wam życzę, żeby wszystkie Wasze postanowienia noworoczne się spełniły, a teraz przejdźmy do krótkiej listy marketingowych newsów z minionego tygodnia.


Facebook wycofał się z deadline’u na zgłoszenie chatbotów – ciekawe na jak długo

Facebook wycofał się z terminu 31 grudnia 2018, do którego należało zgłosić z poziomu strony te chatboty, którymi chcemy wysyłać wiadomości w formie newslettera (czyli te poza oknem 24+1).

Okno 24+1 – w ramach 24+1 możemy wysyłać wiadomości za pośrednictwem chatbota do wszystkich użytkowników, którzy podjęli z nim interakcje w ciągu ostatnich 24 godzin. Po tym czasie, możemy wysłać jedną, dodatkową wiadomość w celu wywołania interakcji. Jeżeli jej nie uzyskamy, nie możemy wysyłać do danego użytkownika więcej wiadomości, aż do czasu, kiedy znów wejdzie on w interakcje z naszym botem.

Mam nadzieję, że nie pokręciłem.

W każdym razie Facebook wycofał się z ostatecznego terminu i postanowił dalej trzymać się obecnych zasad. Oznacza to, że strony nadal mogą wysyłać automatyczne wiadomości niekomercyjne do użytkowników bez konieczności wprowadzania zmian.

Nie oznacza to, że nie powinniśmy starać się takiej zgody uzyskać. Kiedy tworzycie chatbota w modelu subskrypcyjnym lepiej zgłoście go z poziomu strony. Prędzej czy później, taka weryfikacja będzie wymagana.

Źródło:
WERSM: Facebook Keeps App-Level Permissions For Messenger Subscription Messaging


Instagram w wyniku błędu udostępnił użytkownikom nowy sposób przewijania treści

W październikowej Internetówce informowałem Was o nowym sposobie przewijania newsfeedu na instagramie – Tap to Advance. Miałby on polegać na kliknięciu w prawą krawędź ekranu aby zobaczyć kolejne zdjęcie lub w lewą krawędź aby wrócić do poprzedniego. Dokładnie jak jest to obecnie w przypadku Stories.instagram nowy sposób przewijania treści

Spora część użytkowników nie była zadowolona z nowego sposobu przewijania danych, który według nich jest niewygodny i denerwujący.

Jak poinformował Instagram, testy miały być przeprowadzone na niewielkiej grupie użytkowników, jednak w wyniku błędu udostępniono je większej ilości osób. Problem za chwilę został naprawiony i po ponownym uruchomieniu aplikacji wszystko powinno wrócić do stanu poprzedniego.

Ciekaw jestem, czy Instagram ostatecznie zdecyduje się kiedyś wprowadzić nowy format przewijania treści. Ja chyba wolałbym pozostać przy obecnym.

Źródło:
TechCrunch: Instagram accidentally rolled out tap-to-advance feed, remove it


YouTube walczy z fake’owymi subskrybentami

Youtube twierdzi, że regularnie sprawdza wiarygodność kont w swoim serwisie, w celu upewnienia się, że twórcy kanałów nie pozyskują subskrybentów w niewłaściwy sposób.

Na początku grudnia Youtube ogłosił, że naprawił problem, który spowodował, że część spamowych kont nie zostało usuniętych. Po wprowadzeniu poprawki, między 13 a 14 grudnia zostały one usunięte. Niektórzy twórcy mogli zauważyć spadek w ilości obserwujących ich kanał.

Jeżeli spadek liczby subskrybentów był wynikiem usunięcia sztucznych kont w YouTube Studio oraz Classic Creator Studio pojawi się specjalna informacja.

Taka sytuacja może być szczególnie bolesna dla twórców z małą liczbą subskrypcji. Przypominam, że monetyzować swoją twórczość w programie YouTube Partner Program (YPP) można po przekroczeniu progu 1000 subskrybentów. Z drugiej strony, brać pieniądze za fake’ową publiczność? Kto to słyszał? :)

Źródło:
WERSM: Removal Of Spam Subscriptions From YouTube Channels May Have Consequences For Some Creators


Snapchat wprowadził Dog Lenses

Wiem, że to nie do końca marketingowy news, ale jeżeli macie psa to założę się, że go wypróbujecie. Na początku Soczewki były dostępne tylko dla ludzi. Później Snapchat wprowadził rozpoznawanie głowy kota. Teraz do grona dołączyły również psy.

snapchat lens dla psów

Nowe Soczewki, które możecie wykorzystać również na swoich pupilach to wynik dalszych prac Snapchata nad technologią rozszerzonej rzeczywistości i rozpoznawania nowych obiektów na zdjęciach.

No dobra, a teraz idźcie zobaczyć, jak Wasz pies wygląda w okularach. I tak wiem, że spróbujecie.

Źródło:
WERSM: Snapchat Finally Introduced A Lens For Dogs


Internetówkowa Czytelnia

Ostatnio dużo mówi się o botach i sztucznych kontach na Instagramie, Facebooku i Twiterze. LinkedIn jest gdzieś obok. A również ma swoje problemy.

Jeden z nich to Scam, czyli oszustwo polegające na wykorzystaniu zaufania i wyłudzenia jakiejś wartości. W przypadku LinkedIn są to Twoje dane i lista kontaktów.

Opis tego zjawiska na LinkedIn i kilka sposobów jak się przed nim bronić znajdziecie w artykule Rafała Szymańskiego. Wprawdzie nie jest to artykuł z ostatniego tygodnia, ale zdecydowanie warto go przeczytać. Polecam!

Rafał Szymański: Scam na LinkedIn. Padłeś jego ofiarą a może nieświadomie go ułatwiłeś?


Nie byłbym sobą, gdybym nie polecił Wam również własnego artykułu na temat trendów w Social Media na 2019 rok.
Jakie trendy będą dominować? Czy nastąpi całkowita Instagramizacja Facebooka? Co z tak popularnymi w 2018 chatbotami, grupami i transmisjami live? O tym w artykule.

Dajcie znać czy się ze mną zgadzacie. A może uważacie, że 2019 będzie wyglądał zupełnie inaczej?

Wieciecownecie: Social Media 2019 – Trendy na nadchodzący rok


Jeżeli natomiast zajmujecie się promocją wizerunku miast i chcecie w swoich działaniach wykorzystać video to zapraszam Was do artykułu na blogu Agaty. Znajdziecie tam szybką ściągę o tym, jak przygotować takie video, na co zwrócić uwagę przy produkcji oraz udostępnianiu spotu oraz przykłady dobrze zrobionych realizacji.

AgataPisze: Video promocyjne miast. Jak zrobić to inaczej?


Reklama tygodnia

Na koniec reklama długopisów, którą, przyznam się, nie do końca kupuję. Ktoś chyba trochę za bardzo popłynął. 

 

To wszystko na dziś. Poniżej możecie zapisać się na newsletter, do czego Was namawiam.

A tymczasem życzę Wam wszystkiego dobrego w nadchodzącym 2018 roku.

Do przeczytania,
Bartosz Wójcik

 

Udostępnij