Dzisiejsza Internetówka będzie wyjątkowo długa, ale było naprawdę sporo treści, które chciałbym Wam polecić. Przygotujcie kawę i zaczynamy.

Jednak najpierw niech tradycji stanie się zadość. W tym tygodniu żart o kanibalach – w weekend oglądałem o nich dokument i mnie natchnęło.

Rozmawia dwóch Kanibali:
– Jadłeś coś dzisiaj?
– Ani trochę…

Teraz możemy już zaczynać ;)

 

Internetowe Newsy

 

Zaczynamy od kolejnych problemów Facebooka – serwisowi dostało się z powodu danych osobowych użytkowników i ich znajomych, które zostały udostępnione conajmniej 60 producentom telefonów.

Facebook nie widzi w tym większego problemu. Nic nie działo się bez zgody użytkowników, a według jego informacji nie doszło do żadnych nadużyć. Co więcej, zawarte pomiędzy Facebookiem a producentami umowy szczegółowo regulują wszystkie kwestie związane z wykorzystaniem danych.

Dlaczego w ogóle serwis udostępnia dane producentom telefonów? Ponieważ bez tego nie byłoby możliwości skorzystania z funkcji Facebooka na telefonie (jak dzielenie się zdjęciami) bez każdorazowego logowania się do serwisu społecznościowego.

Polecam artykuł. Tym bardziej, że dorzuciłem tam kilka zdań komentarza :)

 

Facebook wykrył problem z prywatnością wpisów. Okazuje się, że w okresie pomiędzy 18 a 27 maja, wszystkie publikowane przez użytkowników treści były publikowane ze statusem “publiczny”. Oznacza to, że udostępniane posty (również te ze statusem “prywatne”) mogły być widoczne na Twoim profilu dla wszystkich.

Błąd powstał podczas testów nowej funkcji i dotyczył wpisów 14 milionów użytkowników. Według zapewnień Facebooka, po wykryciu błędu zmieniono status błędnie opublikowanych postów na prywatny. Osoby, których wspomniany problem dotyczył zostaną poproszone przez serwis o sprawdzenie czy ich ostatnie wpisy mają właściwe ustawienia prywatności.

 

Facebook zapowiada likwidację sekcji “Trending”. Rekomenduje ona użytkownikom newsy powiązane z treściami pojawiającymi się w Newsfeedzie. Serwis decyzję o likwidacji tłumaczy małym zainteresowaniem – sekcja generowała zaledwie 1,5% ruchu dla wydawców.

Jednocześnie Facebook pracuje nad nowymi metodami zwiększania zaangażowania – m.in.  belka “Breaking News” czy “Today In” – sekcja, w której użytkownicy znajdą informacje od lokalnych wydawców.

 

Facebook zaprezentował nową funkcję, z której ja raczej nie skorzystam :)  Ale czy może zainteresować młodych użytkowników serwisu? Jest to bardzo prawdopodobne.

Lip Sync Live – pozwala na udostępnienie na żywo transmisji w której użytkownik udaje śpiew do podkładu muzycznego. Aby wypróbować tę funkcję, należy ją wybrać podczas uruchamiania live’a. Podczas naszego “występu” znajomi zobaczą wykonawcę i tytuł utworu jaki w danym momencie “śpiewamy”.

W artykule możecie zobaczyć jak to dokładnie wygląda.

 

Instagram poinformował o nowej opcji aplikacji. Jeżeli ktoś wspomni o Tobie w swoim Stories, masz  możliwość udostępnienia tego zdjęcia lub video we własnej relacji.

Jak to zrobić? Po otrzymaniu powiadomienia, o wspomnieniu w czyjejś relacji, mamy możliwość dodania tego materiału do własnego Stories w formie naklejki.

Ważne – udostępniać swoje historie mogą wyłącznie konta publiczne. Funkcja jest już dostępna w najnowszej aktualizacji.

 

Jeżeli wierzyć doniesieniom The Wall Street Journal, to już niedługo będziemy mogli zamieścić na Instagramie film trwający do 60 minut. Jedynym wymogiem będzie konieczność przygotowania pionowego video.

Wprowadzenie tak dużego limitu czasu dla udostępnianych treści może pozwolić aplikacji stać się realną konkurencją dla takich serwisów jak YouTube. Jest to również szansa na przyciągnięcie na platformę influencerów, którzy tworzyliby dedykowane pionowe treści na Instagrama.

Obecnie aplikacja pozwala zamieszczać 15 sekundowe relacje i 60 sekundowe video w ramach aktualności. Niestety nie wiadomo kiedy nowa funkcja będzie oficjalnie dostępna.

 

Wiele osób korzysta z popularnych DM’ów (Direct Message) na Instagramie, ale już niekoniecznie zdaje sobie sprawę z ich dodatkowych opcji. A tych jest kilka. Możemy anulować wysłaną wiadomość, ograniczyć widoczność multimediów (pozwolić na wyświetlenie materiału np. tylko raz), sprawdzić godzinę wysłania wiadomości oraz ją polubić.

Instrukcję jak skorzystać z powyższych możliwości znajdziecie w artykule.

 

W czasach kiedy użytkownicy coraz chętniej sięgają po rozwiązania blokujące reklamy, content marketing bardziej nabiera na znaczeniu. Dlatego polecam Wam raport przygotowany przez Interaktywnie.com.

Znajdziecie w nim sporo porad jak zaplanować działania content marketingowe, aby przełożyły się na sprzedaż; jak wykorzystać marketing miejsc oraz jak połączyć content marketing z działaniami SEM.

Warto się zapoznać, tym bardziej, że w internecie nadal nie brakuje treści tworzonych wyłącznie w celach promocji marki (bez żadnej wartości dla odbiorcy).

 

LinkedIn przestał być kojarzony jako serwis, który służy wyłącznie znalezieniu nowej pracy – chociaż tę funkcję spełnia doskonale. Coraz więcej osób rozumie, że jest to idealne miejsce na budowanie swojej marki osobistej.

Facebook, Twitter czy Instagram chociaż bardzo popularne, to spełniają zupełnie inne funkcje. Dodatkowo ostatnie zmiany w algorytmie Facebooka sprawiają, że LinkedIn staje się ciekawą alternatywą do promocji swojego biznesu.

W artykule znajdziecie 5 wskazówek, jak tworzyć dobre i angażujące treści, dopasowane do tego specyficznego serwisu. Warto przeczytać.

 

Pozostając w temacie LinkedIn, mam dla Was artykuł Grzegorza Miecznikowskiego o sprzedaży na tym serwisie.

Znajdziecie w nim sporo porad jak przygotować swój profesjonalny profil i jakie działania podejmować, aby Wasze social media zaczęły sprzedawać. Od odpowiedniego zdjęcia i nagłówka, przez budowanie bazy prospektów i kontaktów, po aktywność na samym serwisie.

Polecam!

 

W ostatnim czasie instagramowe Stories nabierają coraz większego znaczenia w komunikacji na linii klient-marka. Ich umiejętne wykorzystanie może zwiększyć widoczność brandu oraz wpłynąć na liczbę osób obserwujących profil.

W artykule znajdziesz 9 pomysłów, jak skutecznie prowadzić tego typu komunikację. Od prowadzenia transmisji na żywo, przez udostępnianie ankiet, po wykorzystanie Stories jako vloga.

 

Click Community przygotowało zestawienie najpopularniejszych faktów i mitów dotyczących Instagrama. Dowiecie się z niego, czy shadowban to coś, czego naprawdę powinniśmy się bać. Czy video naprawdę zwiększa instagramowe zasięgi? Oraz czy konta osobowe mają pierwszeństwo w feedzie.

Fajnie zebrane i warto się zapoznać.

 

Gemius zaprezentował pierwsze dane pochodzące z pomiaru oglądalności reklam w TV i Internecie, przeprowadzonego na jednej grupie odbiorców. Dzięki wynikom badania rynek będzie miał możliwość analizy łącznego zasięgu kampanii reklamowych w internecie i telewizji.

Pierwsze dane dotyczyły czterech najbardziej liczących się kanałów telewizyjnych (Polsat, TVN, TVP1 i TVP2). Okazuje się, że najwierniejsi widzowie spędzają średnio aż 95 godzin miesięcznie na oglądaniu TV, a 58 godzin na przeglądaniu Internetu za pomocą smartfonów. Natomiast osoby, które telewizję oglądają sporadycznie, znacznie częściej łączą się z internetem za pomocą urządzeń typu PC.

Więcej danych dotyczących m.in. tego, ile czasu internauci spędzają w aplikacjach Facebook i Youtube znajdziecie w artykule.

 

Jeżeli ciekawi Was, kim są użytkownicy Facebooka, Instagrama lub Messengera, to polecam kliknąć i zobaczyć ostatnią analizę od NapoleonCat.

Liderem wśród mediów społecznościowych w Polsce pozostaje Facebook z 16,3 mln użytkowników w wieku 13 lat i więcej. Messenger znajduje się niewiele w tyle z 11 milionami, a liczba użytkowników Instagrama to 5,9 miliona.

W tej trójce Instagram jest najbardziej zdominowany przez kobiety, które stanowią 58% użytkowników. Pod względem wieku, największa grupa użytkowników mieści się w przedziale 18-24 lata (37%).

Po więcej zapraszam Was do artykułu.

 

Jednym z największych buzzwordów 2017 i 2018 roku są boty. Wszyscy zachwycili się możliwościami, jakie niesie za sobą ich wykorzystanie. Obecnie coraz więcej firm wykorzystuje je do komunikacji ze swoimi odbiorcami.

Czy słusznie? Nie zawsze. Jestem zdania, że w pogoni za tym całym postępem i automatyzacją wszystkich możliwych procesów zapominamy, że w komunikacji chodzi właśnie o kontakt z drugim człowiekiem. Nie komputerem.

Nie uważam jednak, że wszystkie rozwiązania oparte na tej technologii są złe. Trzeba znaleźć przysłowiowy “złoty środek”. W artykule znajdziecie 5 inspiracji do wykorzystania bota w swoim biznesie oraz krótki przegląd narzędzi, za pomocą których je zbudujecie.

 

Tradycyjnie działania wizerunkowe prowadzimy poprzez kampanie reklamowe, działania  z zakresu content marketingu czy profile marki w mediach społecznościowych. A jak można wykorzystać do tego bota?

Jeżeli prowadzisz firmę lub profil w mediach społecznościowych możesz wykorzystać go do komunikacji z klientem w celu przedstawienia oferty czy odpowiedzi na podstawowe pytania. Nie ma nic gorszego niż długi czas oczekiwania w medium, od którego wymagamy natychmiastowej odpowiedzi.

Boty nie muszą być wykorzystywane wyłącznie jako automatyczna obsługa zapytań klienta. Z powodzeniem mogą pełnić funkcję tzw. second screena i być uzupełnieniem innych, szeroko zakrojonych działań wizerunkowych – np. kampanii telewizyjnej.

Pamiętaj tylko o możliwości przełączenia się na rozmowę z człowiekiem.

 

(Nie)Reklama tygodnia

Po prostu muszę Wam to pokazać. Marka HTC do promocji swojego najnowszego flagowego smartfona zaprosiła… tak… Mateusza Grzesiaka. Nie wiem kto to wymyślił, kto to zaakceptował i umieścił w sieci. Ale na bank nie był to człowiek przy zdrowych zmysłach.

Pamiętajcie – oglądacie na własną odpowiedzialność.

PS. Tego w sieci jest więcej. Wpiszcie “HTC Hipermoc” na YouTube.

 

Udanego tygodnia i do przeczytania!
Bartosz Wójcik

Udostępnij